WTR
Tak - to było od zawsze we mnie. Chciałem uprawiać Karting. Nie mogłem jednak zdecydować się na żaden z nich. Próbowałem koszykówki, jednak to nie dla mnie. Później siatkówki, też nie bardzo. W końcu przeszedłem na tenisa, tutaj może już było nieco lepiej, ale i tak to nie było jeszcze to, czego się spodziewałem. Chciałem, żeby sport był moją pasją, ale nie mogłem znaleźć żadnego sportu, żadnej dyscypliny, w której naprawdę czułbym się świetnie. Sport mnie pociągał, ale jednak nie tak bardzo, jak mi się to wydawało. Choć może to była tylko kwestia czasu. Kiedy poznałem karting - wtedy już wiedziałem, że to jest to! To jest właśnie sport dla mnie. Karting, czyli wyścigi gokartów - w tym właśnie się odnalazłem. To właśnie ta dziedzina sportu była moją dziedziną, której szukałem sporo czasu. W sumie całe dwadzieścia lat mojego życia, bo karting odkryłem dopiero wtedy, kiedy wspaniała Grupa WTR przybyła do naszego miasta. Może, gdyby nie było żadnej takiej imprezy, na której Grupa WTR by się pojawiła, to nie wiedziałbym do tej pory o czymś takim jak karting i nadal nie miałbym pojęcia jaki sport jest tym moim najwspanialszym sportem. Jednak jestem naprawdę wdzięczny wszystkim, którzy przyczynili się w jakikolwiek sposób do tego, aby ta Grupa WTR pojawiła się w naszym mieście. Muszę przyznać, że to właśnie to wydarzenie pozwoliło mi spojrzeć od nowa na moje życie i na świat, w którym jestem. Do tej pory jakoś tak dryfowałem tylko w tym moim życiu, nie mogłem sobie znaleźć miejsca w moim świecie, a teraz - proszę, jak tylko poznałem karting można powiedzieć, że z bliska od tego momentu moje życie stało się jakieś inne, nieco lepsze! Ten sport dał mi szansę. Może nawet był dla mnie szansą. Coś w tym musi być! No i ja wierzę w to, że teraz moje życie będzie o wiele lepsze niż do tej pory.
